Jakub Florczyk - Blog o programowaniu .NET

Programista praktyczny

Category: Windows Phone Marketplace

Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń – Pilot wyskoczył z jedynym spadochronem

Staram się nie być złośliwy dla mojego “chlebodawcy”. Ale czasem po prostu nie mogę się powstrzymać. Kilka dni temu otrzymałem email następującej treści:

To our valued Windows Marketplace for Mobile Developers, have you tried to obtain your Partner Points yet for your recently passed certification Windows Marketplace for Mobile application?

Try adding your application and reply to this email by contacting us at mktcert if you have any further questions:

Adding Tested Products in the Partner Membership Center

  • Go to https://partners.microsoft.com/partnerprogram/PartnerMembershipCenter.aspx and login using your Windows Live ID associated to your membership.
  • Click on the ?Requirements and Assets? menu and select ?Tested Products.?
  • Click the ?Add New? button at the bottom right side of the screen.
  • Enter the Product Name and Tested Product ID exactly.  You will also be required to select the location of your business where this test should be associated to.
  • For more information about obtaining the ISV Competency click here.

Regards,

Windows Marketplace for Mobile
Application Certification Program - Support
mktcert@microsoft.com

Ucieszony tym faktem i zapalony jak niedźwiedź na wiosnę wchodzę na swoją stronę partnerską i próbuję wykonać powyższe punkty. W końcu wszyscy zorientowani wiedzą, że bardzo trudno zdobyć punkty partnerskie a logo Microsoftu z nieba samo nie spada. Doszedłem do punktu gdzie muszę wprowadzić Product Name i Tested Product ID i zaczynam kombinować co autor miał na myśli.
Po dłuższym testowaniu różnych nazw i GUID-ów metodą brute force, poirytowany odpisuję iż nie potrafię “odnaleźć” powyższych nazw / identyfikatorów. W odpowiedzi otrzymuje emaila:

Hi Jakub, we are looking into the problem of finding out how we need to ensure that you get your partner points and what type of message we will need to send to you when you applications pass Marketplace certification.

We look forward to helping with this issue in the coming weeks. Thanks for following up with us so quickly.

Regards,

Windows Marketplace for Mobile
Application Certification Program - Support
mktcert@microsoft.com

A więc kolejna wpadka. Już przestałem je liczyć. Siedzę sobie w kąciku i się głośno nie odzywam, bo “mądrzejsi” ode mnie mający kilka miliardów na koncie chyba znają się lepiej. A może nie do końca…

Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń – Formularz W-8BEN

Ostatnim krokiem rejestracji w Windows Marketplace for Mobile w przypadku kiedy mamy zamiar zarabiać na naszych aplikacjach (i tylko w takim) jest wypełnienie i wysłanie formularza W-8. Ponieważ tak jak całą serię piszę w oparciu o swój przypadek, dlatego będziemy wypełniać wersję W-8BEN, która jest przeznaczona dla osób nie będących obywatelami albo rezydentami Stanów Zjednoczonych.

Po co właściwie wypełniać ten wniosek? Otóż na stronach Marketplace jest na to wytłumaczenie:

Aby firma Microsoft mogła ustalić siedzibę dewelopera dla celów podatkowych i obliczyć należny podatek, deweloper musi wydrukować egzemplarz odpowiedniego formularza W-8 i przesłać go na następujący adres:

Microsoft
‘Windows Marketplace for Mobile’
One Microsoft Way
Redmond WA 98052

Deweloper będzie mógł otrzymywać zapłatę za sprzedawane produkty dopiero wtedy, gdy firma Microsoft otrzyma właściwy formularz W-8 (zazwyczaj wersję W-8BEN) i odpowiednio przetworzy zawarte w nim dane. Brak formularza uniemożliwia wypłacanie środków deweloperowi.

Wniosek ten służy tylko i wyłącznie do tego abyś potwierdził, że nie jesteś podatnikiem Amerykańskim.
Formularz znajduje się pod tym adresem. Pod tym adresem można natomiast pobrać tłumaczenie tego dokumentu, ale pamiętaj że jest ono tylko w celach informacyjnych!

Przejdźmy do meritum. Cała operacja jest stosunkowo prosta i sprowadza się do wypełnienia / zaznaczenia odpowiednich punktów:

Part I

1. Imię i nazwisko

2. Kraj zamieszkania

3. Typ (tutaj większość z nas zaznaczy Individual)

4. Adres zamieszkania:

- ulica + nr domu / mieszkania
- kod + miasto
- kraj

7. NIP

Part II

9. Zaznaczyć opcję “a” i wpisać kraj w wykropkowanym miejscu

Tak wypełniony dokument drukujemy. Na samym dole podpisujemy się oraz wpisujemy aktualną datę. Następnie udajemy się na pocztę i wysyłamy na adres:

Microsoft
‘Windows Marketplace for Mobile’
One Microsoft Way
Redmond WA 98052
USA

Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń – Ja mówić po polski. Ty mnie rozumieć?

No proszę. Nie było mnie trzy dni a w polskim Windows Marketplace for Mobile się “dużo” porobiło.

Krzychu na PDA.pl ogłosił rewolucję, albo co najmniej mały pucz Marketplace w Polsce nabiera rozpędu – dostępne jest już 7 aplikacji a ja nic o tym nie wiem! No dobra, tak naprawdę to wiem, bo sprawdziłem w sobotę. I od razu jak zobaczyłem nowe programy to ceny mnie tak poraziły, że nie miałem ochoty do dalszego przeglądania. Ale postanowiłem przeczytać opis SPB Radio, bo tylko gdzieś, kiedyś otarłem się o ten dość ciekawy programik i oto jak on wygląda:

Wysokiej jakości odtwarzacz Internet radiowy dla Windows komórkowych, co daje abonamentu swobodny dostęp do nieograniczonej liczby stacji live streaming radiowych z całego świata.

Ke? Zasadniczo to nie winie SPB za ten efekt. Winie Microsoft za durne zasady lokalizacji, bo jakby opis był po angielsku to wszyscy by zrozumieli a tak mamy jakiś idiotyzm. Przypomina mi się moda jakiś czas temu na tworzenie witryn z dodanym automatycznym tłumaczeniem na wszystkie języki / dialekty świata (szkoda że nie potrafię teraz znaleźć przykładów).

Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń – Microsoft zawstydził Turbo Dymomana

marketplacePhoneStało się. Cuda się zdarzają i po wielu perypetiach otrzymałem pozytywną walidację! A na koniec tej części historii Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń chciałem opisać kilka ostatnich dni i zdarzenia jakie się wydarzyły oraz podsumować w mojej opinii firmę GeoTrust.

Ale od początku. Siedem dni temu wysłałem dokument do GeoTrust z kopią prawa jazdy i podpisem. Cierpliwie czekałem i nie popędzałem GT myśląc, że cała procedura musi trochę zająć (choć nie do końca w to wierzyłem, bo do czego może się sprowadzać przeczytanie jednej fotokopii).

Trzy dni temu Microsoft wysłał powtórnie emaila z opisem kroków wymaganych do walidacji o treści zaczynającej się od słów:

Follow the steps below to complete the identity authentication process: [...]

Trochę mnie on przeraził bo zdawało mi się, że znowu coś poszło nie tak i Microsoft będzie wymagał powtórnej procedury. Dla niezorientowanych powiem tylko, że pewne kroki muszą się zamknąć w określonym przedziale czasowym inaczej cała procedura jest powtarzana. Odpisałem do wsparcia w jakim celu wysyłają tego emaila oraz o fakcie mojego oczekiwania na telefon weryfikujący, dostałem taką odpowiedź (z kopią do GeoTrust):

Hi Jakub, sorry about too much communication but until you get completely vetted, your Marketplace status points out that we need to reach you again.

Geotrust, can you follow up with Jakub with a call?

Poczekałem kolejne dwa dni i otrzymałem telefon od operatora z GeoTrust (nie uważam się za osobę biegle mówiącą po angielsku ale wymowa operatora była tragiczna, na granicy mojej percepcji). Call center poinformowało mnie, iż w przeciągu godziny otrzymam emaila z potwierdzeniem. Oczywiście tak się nie stało.

Dzień później znowu wbijam się na LiveHelp w GeoTrust z zapytaniem dlaczego nie otrzymałem potwierdzenia. Jeniffer informuje mnie, iż oczekują na reakcję europejskiego oddziału.

W nocy dostaję informację z Microsoft o pozytywnej walidacji.

Po całym procesie walidacji muszę zwrócić honor firmie Microsoft. Jak na spokojnie przeanalizowałem sobie cała sytuację i wszystko co się zdarzyło to wniosek mi wychodzi tylko jeden, że za ślamazarność procesu nie odpowiada wcale firma Microsoft ale GeoTrust. To ona popełniała błędy, przeciągała wszystkie kroki, ciągle na coś czekała albo coś wykonywała i bez “przypominania” nie wykonywała żadnych posunięć. Na LiveHelp zdarzało się iż trzy razy byłem przekierowywany do nowego operatora, któremu tłumaczyłem zdarzenia kolejny raz. Już przy pierwszej mojej wpadce z błędem w emailu, kiedy to GT wysłał pod zły adres emaila z dokumentami do weryfikacji pomyślałem sobie, że tak naprawdę w GT mają to gdzieś (w emailu literówka dotyczyła nazwy domeny, która nie istnieje; więc email musiał do nich wrócić).

Tak czy inaczej dziś zgłosiłem Pocket Blip i Pocket Demotywatory do certyfikacji i pewnie podzielę się z wami moimi wrażeniami dotyczącymi tej części procesu.

A żeby bardziej pozytywnie zamknąć ten wpis, to powiem tylko że rozmawiałem z ^zuezuo (SpeedAlarm) i on nie miał takich perypetii jak ja, podobno jedna rozmowa na LiveHelp w GeoTrust załatwiła wszystkie jego bieżące problemy. Ale ja już tak mam, że swoimi działaniami udowadniam wszystkie prawa Murphiego a nawet tworzę nowe.

PS: Notabene walidacja w słowniku Microsoft nazywa się vetting co oznacza lustrację, ale chyba w naszym kraju źle się kojarzy, dlatego nie używam tego określenia.

Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń – Czy leci z nami pilot?

Ok, przyznaje się – tytuł odrobinę przewrotny. Ale czasem mam wrażenie jakby pilot wyskoczył zaraz po starcie.

Poznałem już wszystkich operatorów LiveChat z GeoTrust a nadal nikt nie zadzwonił z potwierdzeniem. No nic, jak to mówią w Hollywood “nie dzwoń do nas, my zadzwonimy”. Dam im jeszcze dwa dni i znowu będę się wbijał na support z pytaniem czemu nadal europejski oddział nie dzwoni.

Wracając jednak do samego WMfM, dziś wrzuciłem Pocket Blip-a w wersji 2.0 i znowu krew mnie zalała jak dotarłem do pola edycji opisu. Żebyście zrozumieli o co mi chodzi, spójrzcie sami:

Windows_Martketplace_for_MobilePole ma szerokość około 40 znaków i wysokość jednego wiersza (dolny jest wyższy o jeden). I jak tu coś wpisać? Oczywiście opis miałem już wcześniej przygotowany, ale zważając że nie ma podglądu wszystkich wprowadzonych danych w postaci stronki może się zdarzyć, że wkleimy tekst dwa razy i dowiemy się o tym dopiero po certyfikacji.

Ale żeby nie było, że tylko narzekam dwie pozytywne informacje dzisiaj. Pierwsza to taka, że coraz więcej tłumaczeń pojawia się w serwisie – dziś pojawiły się tłumaczenia wymagań dotyczących urządzenia w postowaniu nowej aplikacji; oraz nowe dokumentacje po polsku.

Druga pozytywna wiadomość to taka, że w ogóle Pocket Blip-a udało się dodać. Otóż pomysł ten miałem już jakiś czas temu; jednak na drugi dzień stwierdziłem że wprowadziłem głupoty więc usunąłem aplikacje (nie była ona zgłoszona do certyfikacji). Po kilku dniach lepiej przygotowany wróciłem do tematu i jakie było moje zaskoczenie gdy zobaczyłem na pierwszym ekranie “Znaleziono duplikat przesłania. Zmień dostarczone kryteria.” (tak btw to jest w ogóle jakaś Microfszczyzna a nie Polszczyzna). Jak to zwykle w przypadku supportu nikt ze strony Microsoft nie odpowiadał więc zignorowałem temat i rozmyślałem o alternatywnej nazwie dla Pocket Blip. Tak czy inaczej dziś ku mojemu zaskoczeniu komunikat zniknął.

Więc jestem dobrej myśli i nadal wierzę, że duplikat nie wyleciał przez jakiś czasowy trigger tylko przez interwencję człowieka, bo zmienia się i mam nadzieję że będzie się zmieniać coraz więcej.

Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń – moje przemyślenia

Używam Windows Marketplace for Mobile od kilku ładnych dni a właściwie od momentu kiedy na XDA pojawiła się pierwsza zhackowana wersja. Zdążyłem już wyrobić sobie zdanie choć z wnioskami końcowymi jeszcze moment bym się powstrzymywał. Natomiast chciałem się z wami podzielić moimi przemyśleniami na obecną chwilę.

Zacznę od aspektu użytkowego bo ten jest dla nas wszystkich najważniejszy. Pierwszy element jaki mnie irytuje w WMfM to projekt interfejsu. W momencie kiedy przestawiam swój telefon w układ panoramiczny otrzymuje pasek z sugerowanymi aplikacjami i jedną linijkę listy z “kategoriami” (nie są to de facto kategorie ale umówmy się, że tak je nazwę). Wygląda to idiotycznie bez dwóch zdań. Na moim HTC Hero w takim układzie Android Market prezentuje się o niebo lepiej (pasek polecanych aplikacji przesuwa się z listą kategorii). Nie rozumiem dlaczego Microsoft zdecydował się na taką “kulfoniastą” listę, jakby większość użytkowników miała problemy ze wzrokiem.

Drugim irytującym elementem są lokalizację. Jako użytkownik HTC Touch Pro2 z angielskojęzycznym ROM-em WM 6.5 o dziwo WMfM jest po Polsku! Ktoś w komentarzach na PDA.pl w jednym z artykułów tłumaczył że WMfM odczytuje kraj z sieci GSM. Nie wiem czy to prawda (bo nie udało mi się tego potwierdzić), ale jeżeli tak to spodziewajcie się niemieckiego WMfM jak przekroczycie naszą zachodnią granicę. Krążą pogłoski, że kolejna wersja będzie pozwalała na ustawienie lokalizacji, ale nie byłbym takim wielkim optymistą bo należy pamiętać, że aplikację na WMfM zgłasza się na kraj a nie język – więc trochę nie potrafię sobie wyobrazić tej opcji. Póki co mogę się nacieszyć jedną aplikacją na rynek polski (jest to SpeedAlarm od BinarTech). Pomijam wytwory Microsoft, które o dziwo zlokalizowane są na język angielski – czyż to nie drobna hipokryzja i naginanie własnych ustaleń?

Przejdźmy do aspektu deweloperskiego. Za jedną rzecz należy Microsoft “pochwalić”. Zapowiadali, że nie dopuszczą do sklepu “bezużytecznych” aplikacji i tak też się stanie. Wątpię aby deweloperzy nagle hurtem zaczęli przestawać publikować aplikację na FreewarePocketPC. Nikt przecież o zdrowych zmysłach nie zapłaci 99$ za opublikowanie aplikacji która jest Freeware lub nawet OpenSource. Czy to dobrze? Z mojego punktu widzenia nie. Bardzo lubię FPPC ale wolałbym widzieć go w formie przeglądarki na telefonie (i miałem nadzieję że WMfM się taką stanie). Póki co może będę kupował w WMfM ale najprawdopodobniej pozostanę przy FPPC.

Nie chciałbym bawić się w proroka, ale WMfM stanie się sklepem dla zamożnych firm i równie zamożnych klientów; no chyba że Microsoft coś zmieni. A wystarczy spojrzenie w statystyki iStore i Android Market aby się przekonać, że do tego typu sklepów przyciągają ludzi najbardziej darmówki i to bez dwóch zdań.

Może odrobinę negatywnie myślę, ale w Polsce jestem w stanie wymienić maksymalnie dziesięć firm / deweloperów którzy będąc bardzo zdesperowani spełnią wszystkie kryteria i papierkozę aby załadować do WMfM swoje aplikację. A póki co przygotujmy się na pustki w naszym ojczystym języku.

Szumnie zapowiadany Windows Mobile 6.5 bardzo mnie rozczarował i “powróciłem” do HTC Hero; bo już mam odrobinę dość Microsoft-owego marketingu, który nijak nie przekłada się na jakość. Jeżeli WM 7 nie spełni pokładanych w nim oczekiwań nie wróżę przyszłości telefonom spod znaku okna. Microsoft czas się obudzić i pokazać na co się stać!

Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń – Ile to kosztuje?

Koszty w Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń to niestety jeden z bardziej smutnych tematów nowego dzieła Microsoft.

Ale zacznijmy od początku:

  • Rejestracja developera: 99$ (to jest opłata roczna)
  • Certyfikacja programu: 99$ (do końca roku jest promocja na pięć darmowych certyfikacji a więc warto się pośpieszyć, publikując nawet wersję beta byle przeszła testy).
  • Lokalizacja programu: jeżeli plik CAB zawiera lokalizację dla więcej niż jednego kraju to opłata wynosi 9,99$ (za każdy kraj); jeżeli lokalizacja programu opiera się na oddzielnym pliku CAB ponosimy koszty pełnej certyfikacji czyli 99$ (za każdy dodatkowy kraj).

Teraz pobawię się w prostą matematykę i obliczę koszt dla aplikacji w języku angielskim (dla krajów: Australia, Kanada, Indie, Nowa Zelandia, Singapur, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone) i polskim w jednym CAB-ie i wielu CAB-ach.

Jeden CAB:

  • Certyfikacja: 99$
  • Opłaty lokalizacyjne: 9.99$ x 8 (jeden kraj jest opłacony w certyfikacji)

Co daje w sumie: 178,92$

Wiele CAB-ów:

  • Certyfikacja: 99$
  • Opłaty lokalizacyjne pozostałych CAB-ów: 99$ x 8 (jeden kraj jest opłacony w certyfikacji)

Co daje w sumie: 891$

Koszty są kosmiczne bez dwóch zdań. Co ciekawe nie wiem jak iStore ale Android Market posiada jedynie opłatę rejestracyjną 25$ pozwalającą na publikowanie dowolnej ilości oprogramowania i lokalizacji!

PS: W jednym z przyszłych tematów opiszę sposób prostej lokalizacji na język angielski i polski – bo pewnie taki będzie target większości waszych / moich aplikacji.

Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń – Rejestracja developera

Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń wystartował. Każdy kto zaktualizuje swój ROM do wersji 6.5 Windows Mobile będzie go miał automatycznie zainstalowanego. Reszta na obecną chwilę może użyć CAB-a opublikowanego na XDA. W skróconym cyklu wpisów chciałbym się podzielić swoimi doświadczeniami i przygodami z Marketplace od strony developera. Serię otwiera rejestracja developera.

Pierwszym krokiem w publikowaniu naszych programów jest rejestracja firmy / developera. Jako że pojęcie developer dotyczy także osób prowadzących samodzielną działalność gospodarczą obejmuje ona pewnie większość z was zainteresowanych tematem.

  1. Po pierwsze musimy posiadać konto na Windows Live ID. Z czym nie powinno być problemu, bo większość z nas używając usług Microsoft takowe posiada.
  2. Drugim krokiem (nie jest to warunek konieczny) jest rejestracja firmy jako zarejestrowanego partnera Microsoft poprzez https://partner.microsoft.com/global/program. Sugeruje nie pomijać tego punktu bo aplikacje, które przejdą testy zgodności, uprawniają do otrzymania nawet do 30 punktów w programie Microsoft Partner Program.
  3. Trzeci krok to rejestracja na Windows Mobile dla deweloperów. W tym punkcie pobierana jest od nas opłata 99$, którą można zapłacić kartą Visa / Mastercard. Przed rozpoczęciem wypełniania polecam poczytać dokument Wytyczne dotyczące rejestracji deweloperów. Z ciekawostek e-mail osoby kontaktowej w firmie nie może być tak sam jak e-mail profilu użytkownika – wystarczy tu podać jakikolwiek alternatywny e-mail, ale reguła jest odrobinę idiotyczna jeżeli dotyczy osób samodzielnie prowadzących działalność gospodarczą.
  4. Po poprawnie wypełnionym i wysłanym formularzu powinniśmy otrzymać e-mail od Microsoft weryfikujący nasz adres e-mail.
  5. Kolejny krok to oczekiwanie na e-mail od GeoTrust w którym otrzymamy instrukcję a propos weryfikacji naszej osoby. E-mail ten zawiera fragment formularza który musimy wypełnić, wydrukować, ręcznie podpisać i fotokopię lub fax wraz z umieszczonym w odpowiednim miejscu dokumentem (prawo jazdy / paszport) odesłać. Jeżeli nie otrzymamy żadnej wiadomości od GeoTrust w przeciągu trzech dni pod żadnym pozorem nie wysyłajcie e-maili bo i tak nikt nie odpowie; tylko wejdźcie na stronę GT i użyjcie LiveHelp (czat z konsultantem).

Bądzcie bardzo uważni wypełniając formularz rejestracji developera. Ja popełniłem literówkę we własnym adresie e-mail i przez dwa tygodnie nikogo nie mogłem się doprosić o wyjaśnienie braku e-maila z GeoTrust na moim koncie, dopiero jakaś miła pani po godzinnej rozmowie na LiveHelp mi pomogła i powtórzyła procedurę rejestracyjną.

Ten post nie kończy tematu rejestracji. Brakuje w nim opisu wysłania odpowiedniego formularza W-8 do firmy Microsoft, aby firma Microsoft mogła ustalić siedzibę dewelopera dla celów podatkowych i obliczyć należny podatek. Ale tym tematem zajmę się w oddzielnym wpisie.