Microsoft rozdaje deweloperskie telefony Windows Phone 7
Tak proszę państwa. To nie żart. Microsoft tak jak obiecał, zaczyna akcję “zapisów” na telefony deweloperskie z Windows Phone 7.
Zasady są stosunkowo proste i sprowadzają się do spełnienia dwóch warunków i wypełnienia jednego formularza. Zacznijmy może od warunków:
- Musisz posiadać opłacone konto deweloperskie Marketplace
- Na koncie tym musi być co najmniej jedna opublikowana aplikacja
Formularz, który należy wypełnić znajduje się tutaj. Wprowadzamy w nim adres wysyłki oraz odpowiadamy na kilka prostych pytań, m. in. czy będziemy portować aplikację ze starszych wersji na siódemkę. I to zasadniczo wszystko. Nic tylko czekać w lipcu na paczkę z Microsoft. Co ciekawe, jednym z pytań jest rozmiar koszulek jakie nosimy. Albo to będzie dodatek do telefonu albo nagroda pocieszenia
Żeby jednak dodać łyżkę dzięgciu do miodu powiem, iż od Bartłomieja Zassa z polskiego oddziału Microsoft wiem iż trwają rozmowy z siedzibą główną czy Polska otrzyma jakiekolwiek telefony; więc póki co nie dzieliłbym skóry na niedźwiedziu. O ile spełniasz warunki, wypełnij formularz i pomódl się w intencji
Pocket Demotywatory 2.2
Kolejna odsłona Pocket Demotywatory. Niestety nadal niedostępna w Windows Marketplace (Demotywatory.pl to podżegający do nienawiści, dyskryminujący – porno serwis).
Za to dostępna w starym dobrym Freeware Pocket PC i na dole tej strony.
Zmiany w wersji 2.2:
- dodany wybór umiejscowienia cache-a
- dodane skróty (na podglądzie) dla urządzeń bez ekranów dotykowych (klawisze od 1 do 7)
- poprawka na brak obrazków na liście (zniknęły po ostatnich zmianach na demotywtory.pl)
- poprawka na wysyłanie demotów

Klienta w postaci pliku CAB można pobrać tutaj.
PS: Cały czas mnie nurtuje pytanie jak Microsoft wespół z Apple w dobie otwartej sieci rości sobie prawo do decydowania co jest dla nas dobre a co nie.
Demotywatory.pl to podżegający do nienawiści, dyskryminujący – porno serwis
Tak proszę państwa. Nie przesłyszeliście się. Ale nie ja tak twierdzę, tylko Microsoft. Ostatnia aktualizacja Pocket Demotywatory została odrzucona z powodu:
Podżegania do nienawiści i dyskryminacji

Oraz nagości:

Tylko, że nie ja tworzę ten content, tylko użytkownicy demotów! Podejście Microsoft jest o tyle ciekawe, że wg takiej filozofii nie powinni certyfikować aplikacji na Twittera / Blipa / Facebooka bo ktoś może na naszej tablicy wrzucić rasistowski żarcik i to w momencie jak MS będzie certyfikował naszą aplikację. Podobnie z czytnikiem RSS-ów który może być podpięty do RedTube.
Co ciekawe na iPhone istnieją trzy aplikację demotywatorów i nawet App Store znany z bardzo restrykcyjnych obostrzeń je certyfikował. Microsoft staje się świętszy od Papieża.
Porównanie Windows Marketplace Mobile i Android Market
Kilka tygodni temu odnalazłem ciekawy artykuł na blogu Chris Rae o sprzedaży jego programu do odnajdywania zaparkowanego samochodu The low-down: How much I have made on Windows Mobile apps? Wpis jest o tyle interesujący, że autor porównuje sprzedaż swojego programu do odpowiednika na telefony Android napisanego przez Edwarda Kim An Android Success Story: $13,000/month App Sales.
Aplikacja na Windows Mobile przynosi średni dochód około 250$ miesięcznie. Aplikacja na Androida generuje 13 000$ dochodu miesięcznie. Liczby mówią same za siebie. Zostawię je bez komentarza.
Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń – nie idzcie tą drogą!
Jakiś czas temu opisywałem jak wypełnić formularz W-8BEN. Po pół roku, wysłaniu i zatwierdzeniu formularza przez Microsoft okazało się, iż jest on wypełniony źle.
Obsługa certyfikująca, odrzuciła moją “zdolność” do wysłania pieniędzy za Tangram Pro. Przez miesiąc sprzedaży wszystko było ok. Do czasu aż powinienem otrzymać pierwszy przelew. Wtedy Marketplace odrzucił moją zdolność do wypłaty. Po wysłaniu emaila i tygodniowym oczekiwaniu dostałem zwrotnie informację iż powinienem na piśmie wyrazić zgodę na obciążenie dochodu 30% podatkiem (taki obowiązuje w USA), albo powinienem postarać się o TIN (numer identyfikacji podatkowej, coś jak nasz NIP).
Obecnie jestem na etapie poszukiwania osoby, która rozumie umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a USA, oraz będę starał się o TIN. Bo dla mnie przepisy podatkowe to czarna magia – tym bardziej w wydaniu amerykańskim.
Kolejne doświadczenia z Marketplace nie napawają optymizmem. System jest bardzo skomplikowany, Microsoft coróż zmienia ustalenia co do publikacji oprogramowania, coraz bardziej je obostrzając nowymi zakazami. Po rozmowie z Grzegorzem Aksamitem z BinarTech (autor Speedalarm) nasze przemyślenia co do Marketplace są bardzo zbliżone. System jest zły i nie działa. Jeżeli przez taki sklep Microsoft ma zamiar rozprowadzać wszystkie aplikacje na Windows Mobile 7, to nie wróżę powodzenia deweloperom z krajów innych niż USA.
Jedyny pozytywy aspekt wydarzeń ostatnich miesięcy jest taki, iż zabrałem się na poważnie za platformę Android. Mam nadzieję, że już niedługo zaowocuje to pierwszą aplikacją dla Android Market.
Póki co jako właściciel Cubicsoft nie planuje w tym roku publikacji kolejnych programów w Marketplace. Będę tylko aktualizował już istniejące. Do czasu pojawienia się pierwszych telefonów Windows Mobile 7 i analizie ich sprzedaży.
Windows Phone 7 Series – kolejna porcja złych wieści
Jeżeli wydawało ci się, że horror się skończyły to mam dla ciebie złych wiadomości ciąg dalszy:
- Brak natywnych odwołań. Zapomnij że istnieje DllImport. Żadna aplikacja wykorzystująca natywne odwołania nie przejdzie certyfikacji Marketplace. A jak wiesz w WP7S jest to jedyna metoda dystrybucji oprogramowania. Niby nic a jednak. Microsoft ma predyspozycje do ukrywania pewnych fajnych funkcji w swoich bibliotekach i często tylko DllImport pozwalał na ich wydobycie i używanie w aplikacjach. Kolejna sprawa to bluetooth, który obecnie tylko da się obsługiwać przez natywne odwołania. XNA nie wspiera grania po BT a więc jak sobie Microsoft wyobraża grę po sieci skoro …
- Brak socketów. Tak nie przesłyszałeś się. SL ani XNA nie wspiera jakichkolwiek działań po sieci. A notyfikację są do tego zbyt wolne. Odwołania HTTP będą działać bo na nich opiera się sieć w Silverlight ale nic poza tym. Nie napiszesz alternatywnego programu do obsługi poczty; FTP-a ani czatu.
- Nie dość, że nie ma multitaskingu, to nie będziesz miał kontroli na tym kiedy twoja aplikacja jest uruchamiana albo zamykana. A więc zapomnij o evencie OnClosing – nie uda ci się oszukać systemu. Po zadanym czasie twoja aplikacja zostanie automatycznie zabita.
- Brak SQL CE. To już zaczyna być śmieszne. Ale Windows Phone 7 Series nie posiada obsługi SQL-a. Nie przechowasz żadnych danych lokalnie, no chyba że na plikach XML w isolated storage (sic!) albo jakimś innym silnikiem bazy np SQL Lite.
Jaka wizja WP7S wynika z tych wszystkich ograniczeń? Otóż Microsoft ma wizję telefonu, który jest bardzo cienką końcówką zdarzeń w chmurze. Jeżeli piszesz aplikację biznesową na telefon nie obędzie się bez serwisu w chmurze. Czyli dodatkowych kosztów, bo ktoś będzie musiał zapłacić za development i hosting.
W idealnym świecie mamy cały czas dostęp do internetu, który jest za darmo. Ale ja mieszkam w Polsce i nie dość że dużo płacę za internet na komórce to jeszcze dobry zasięg kończy się wraz z tablicą miasta. Wizja telefonu giganta jest ciekawa, ale dlaczego ogranicza możliwości, które zawsze były dostępne w ich telefonach?
MIX10 i Windows Phone 7 Series – moje wrażenia
MIX10 oficjalnie się zakończył. Właściwie powiedziano już wszystko i znam odpowiedzi na prawie wszystkie nurtujące mnie pytania. Postaram się w skrócie podsumować to wszystko co powiedziano na MIX-ie oraz dodać kilka swoich przemyśleń.
A więc po kolei.
Po pierwsze udostępniono Windows Phone Developer Tools CTP, które zawiera:
- Visual Studio 2010 Express for Windows Phone CTP
- Windows Phone Emulator CTP
- Silverlight for Windows Phone CTP
- XNA 4.0 Game Studio CTP
Wbrew pozorom ta informacja niesie ze sobą podprogowy przekaz
Otóż na 99% możemy się spodziewać Visual Studio 2010 Express w wersji dla deweloperów Windows Phone. Co jest rewelacyjną informacją dla osób, które do tej pory nie mogły sobie pozwolić na “pełną” wersję Visual Studio (Express nie wspiera pisania aplikacji pod WM). A więc prawie na pewno przybędzie chętnych do spróbowania swoich sił.
Po drugie sam nowy system operacyjny jest dość kontrowersyjny:
- nie obsługuje multitaskingu a więc aplikację nie będą mogły chodzić w tle
- nie ma opcji kopiuj / wklej – Microsoft tłumaczy się zaawansowanym systemem rozpoznawania informacji na ekranie (np. numerów telefonu). Ale nijak nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji kiedy chcę przekleić np kawałek tekstu strony internetowej i wrzucić to na Blipa.
- nie ma kart pamięci – jakoś nie wyobrażam sobie sytuacji gdzie ładuje do pamięci Auto Mapę , która ma 1GB danych i trzymam to non stop w telefonie
- nie masz dostępu do plików – nie żebym był jakiś strasznym fanem tego rozwiązania ale nie wyobrażam sobie sytuacji gdzie nie mogę ręcznie posprzątać plików w pamięci a pisząc programy telefon można zaśmiecić bardzo szybko
Po trzecie zmiany dotkną Marketplace:
Zostaną usunięte ograniczenia geograficzne. W końcu! Jakbym miał jeszcze raz w życiu wrzucić Tangram Pro osiem razy w języku angielskim tylko dlatego, że to inny kraj to chyba bym sobie darował.
Po czwarte – zajmijmy się konkretami:
Zestaw nowych bibliotek .NET dla Windows Phone 7 Series jest w wersji 4.0 – oczywiście mowa o podstawowym zestawie. A więc tu bez zmian – Microsoft zachował się tak jak przy poprzednich wersjach i udostępnił prawie identyczne zestawy.
Poza nim dostajemy zestaw bibliotek XNA w namespace Microsoft.XNA. Muszę przyznać, że odrobinę bawiłem się XNA na emulatorze i wyniki są naprawdę genialne. W tym się naprawdę bardzo prosto pisze gry. Koniec ze sztuczkami graficznymi GDI. Dostajemy prawdziwe narzędzie do pisania gier.
Plus zestaw silverlight z namespace Microsoft.Phone.Controls. Tutaj nie ma rewelacji. Oczywiście CTP nie jest wersją ostateczną, ale aktualny zestaw kontrolek nie powala. Brakuje mi wielu rzeczy i mam nadzieję, że to się zmieni. Co jest ciekawe w Application.Resources dostajemy domyślny zestaw styli telefonu a więc odpada nam karkołomna sztuka ustalania standardu. Na pewno zyskają na tym interfejsy i iPhone z Androidem mogą się zacząć bać, choćby z tego powodu że SL na telefonie wspiera IIS Smooth Streaming, DRM i tym podobne “dobra”.
API telefonu dostępne jest w bibliotekach Microsoft.Device. Obecnie widać akcelerometr i wibrację. Na pewno jest jeszcze obsługa kamery z dostępem do “czystych” klatek oraz kompas.
Kolejna ciekawostka. Dodano bibliotekę Microsoft.Phone.License która zawiera w sobie jedyną klasę License a w niej metodę IsTrial(). Marketplace otrzyma możliwość udostępniania aplikacji w wersji trial i wtedy powinniśmy sprawdzić wartość tej metody. Zastanawia mnie tylko jak się Microsoft zabezpieczył się przed podmianą tej biblioteki na taką która zawsze będzie zwracać false.
Na zakończenie otrzymaliśmy Microsoft.Phone.Notification do obsługi notyfikacji oraz Microsoft.Phone.Tasks która ma obsługiwać odpalanie map Bing, okna kamery, przeglądarki internetowej oraz odpowiada za obsługę pseudo funkcji wklej, bo na przykład pozwala zapisać adres email klasą SaveEmailAddressTask.
Na marginesie nie ma bibliotek System.Windows tak jak wcześniej zapowiadano a więc nie ma klasy Clipboard do obsługi schowka.
A tych wszystkich, których zastanawia brak File Explorera w telefonie przy jednoczesnym istnieniu biblioteki System.IO czeka niemiła niespodzianka. Ale to już sprawdźcie sami
Podsumowując
Nawiązując do jednego ze swoich poprzednich postów Windows Phone 7 Series – lista życzeń programisty spełniły się dwa z moich trzech życzeń. SL jest w wersji 4. Za Expression Blend będę musiał w Polsce zapłacić pewnie z 2 tysiące złotych (pomijajjąc fakt, że u nas jest on dużo droższy niż np w USA) oraz system posiada API do kamery, akcelerometru i kompasu. Myślę, że to niezły wynik.
W jakich kolorach maluje się przyszłość power userów? W tym momencie trudno odpowiedzieć na to pytanie. Jeżeli jesteś “kucharzem” ROM-ów i zapalonym tweakerem to zapewne porzucisz Windows Mobile i przerzucisz się na Androida.
A co do deweloperów – na odpowiedź musimy zaczekać do pierwszych wyników sprzedaży telefonów z Windows Mobile 7. Jeżeli się okaże, że telefony sprzedają się rewelacyjnie to nic tylko pisać aplikację i zarabiać kasę. Jeżeli jednak okaże się, że Microsoft się pomylił to nie pozostanie nam nic jak tylko przerzucić się na Androida / iPhone-a.
Tangram Pro
Ojczyzną tangramu są Chiny. Łamigłówka ta znana jest od 3000 lat, jednak do Europy dotarła dopiero w XVIII wieku. Tangram jest to kwadrat podzielony na 7 części: 2 duże trójkąty, 1 średni trójkąt, 2 małe trójkąty, 1 kwadrat, 1 równoległobok. Zadaniem gracza, jest ułożenie ze wszystkich siedmiu elementów figur według wzorów. Formy reprezentują litery, zwierzęta, ludzi, figury geometryczne i wiele innych, ciekawych kształtów.
Postanowiłem przenieść tą popularną logiczną grę na telefony Windows Mobile. Od dziś dostępna jest w Windows Marketplace w cenie 2,89 zł.
Na certyfikację oczekuje osiem kolejnych krajów (angielskojęzycznych): Australia, Kanada, Indie, Irlandia, Nowa Zelandia, Singapur, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone. We wszystkich krajach gra będzie dostępna w cenie około 1$.
- Funkcje:
- 140 puzzli do ułożenia.
- Do wyboru pięć skórek.
- Prosta, intuicyjna obsługa.
- Idealna gra do zabicia czasu w autobusie, metrze, tramwaju.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Windows Marketplace dla mobilnych urządzeń – Idzie lepsze!
A właściwie już nadeszło. Okazuje się, że gigant z Redmond słucha i zmienia na lepsze. Lista ostatnich zmian robi wrażenie.
Zmiany dla klientów
- World View – aplikacja pozwala na zmianę geograficzną rynku, przez co możemy kupować i ściągać aplikację z innych krajów. Oznacza to tyle, że używając Polskiej wersji Marketplace możemy ściągać aplikację z np. Stanów Zjednoczonych. W edycji aplikacji screen z wyborem dopuszczalnych rynków i cen wygląda tak:

- Instalacja na kartach pamięci – w tym punkcie chyba nic nie trzeba tłumaczyć.
- Ulepszone wyszukiwanie – cytat z bloga:
As the selection of apps grows, we want to make sure customers can find the application they’re looking for and introduce new simple ways to discover apps they might be interested in. First we’ve added a smart search function that enables users to search for apps or games that include any of the terms included to describe the apps, so customers get more relevant search results on the phone or the web. Second, we’ve added an additional viewing option we call the Themed Showcase that organizes applications by genre, interest, seasonality, theme or even an ISV specific view for those ISVs with a lot of applications or games.
- Otwarcie nowego rynku – Marketplace dodał nowy kraj, którym jest Rosja.
Z mojego punktu widzenia minusem tego rozwiązania jest fakt, że nie ma sensu wskazywać innych rynków w przypadku polskojęzycznych aplikacji. No chyba że liczymy na imigrantów
W przypadku angielskojęzycznych aplikacji takie rozwiązania ma jak najbardziej sens. Pamiętajcie tylko, że wskazanie dodatkowego kraju / języka nie spowoduje pojawienia się aplikacji w domyślnym widoku danego kraju. Dlatego publikowanie aplikacji na dany kraj / język nadal ma sens, ponieważ dana aplikacja zostanie wylistowana w danym sklepie.
Zmiany dla developerów
- Dodatkowe rynki od teraz są darmowe – Na tą zmianę chyba wszyscy czekaliśmy. Od teraz każdy dodatkowy rynek jest za darmo! Nie musisz już płacić 10$ za kolejny kraj / język. Jeżeli będziemy mieli szczęście w z certyfikacją zapłacimy “tylko” 99$ za nową aplikację (to “tylko” nadal jest wg mnie kontrowersyjne). Każdy kolejny rynek (o ile nasza aplikacja wspiera dany język) od teraz nie jest płatny. Jednak nie oznacza to, iż dany język nie będzie certyfikowany.
- Zmiany w rejestracji konta, zarządzaniu kontem i wrzucaniu aplikacji – Co do dwóch pierwszych punktów nie mogę się odnieść, ponieważ pierwszy mam za sobą a w drugim nie widzę zmian. Co do ostatniego (wrzucanie aplikacji) są drobne poprawki. Ale nie na tyle znaczące aby je warto było opisywać. Nadal brakuje mi opcji wrzucania aplikacji na wiele rynków, przez co wrzucając Tangram Pro musiałem osiem razy wklejać te same informacje (angielskojęzyczne kraje).
- Zmiany w regulaminach i ustaleniach aplikacji – Jeżeli masz zamiar teraz wrzucić nową aplikację a czytałeś ustalenia jakiś czas temu proponuje zajrzeć do nich ponownie, ponieważ kilka elementów się zmieniło. Między innymi aplikacja nie może zawierać odnośników do innych stron internetowych niż strona developera. Przez ten przepis z Pocket Blip musiałem usunąc sprawdzanie wersji aplikacja poprzez serwer aplikacji. Według Microsoft ta usługa naruszała nowe ustalenia.
- Komentarze i oceny – W poprzedniej “wersji” system nie przenosił ocen i komentarzy jeżeli dokonałeś aktualizacji aplikacji co było bardzo złym rozwiązaniem. Od teraz wszystkie oceny obowiązują dla wszystkich wersji i są widoczne po aktualizacji.
Podsumowując Microsoft słucha ISVs i zmienia Marketplace choć nadal sporo brakuje do idealnego modelu.
Pocket Blip 2.0
Kolejna odsłona Pocket Blip. Już dostępna w Windows Marteplace oraz na stronie aplikacji.
- Zmiany w wersji 2.1:
- Dodana odpowiedź z cytowaniem.
- Dodana opcja bliplog w “Skocz na…”.
- Dodana opcja “przybliżonej lokalizacji” określanej na podstawie wieży komórkowej (ta opcja może nie działać na niektórych telefonach).
- Dodane proste dodawanie ^pocketblip do obserwowanych.
- Dodany podgląd profilu użytkownika ze statystykami dostarczanymi przez Blipi.pl.
- Dodany podgląd i zarządzanie obserowowanymi.
- Dodany podgląd obserwujących.
- Dodane wklejki do wiadomości (często używane teksty).
- Dodana opcja pozwalająca na wylączenie połączenia przy roamingu + opcja na pobieranie danych tylko po WiFi.
- Zmieniona sekretarka, teraz także pokazuje “cytowania ciebie” i “mówienie o tobie”.
- Zwiększona ikona zdjęcia przy wiadomości na ekranach VGA i większych.
- Zmiana “Przejdź…” na “Skocz na…”.
- Zmiana okna “Skocz na…”.
- Zmiany w notyfikacjach.
- Zmieniony sposób wyświetlania daty / godziny wiadomości.
- Usunięta opcja sprawdzania wersji (naruszała regulamin Windows Marketplace for Mobile).











